wtorek, 4 stycznia 2011

Kredyty hipoteczne – Co to takiego jest odwrócona hipoteka?

Kredyty hipoteczne – Co to takiego jest odwrócona hipoteka?

Autorem artykułu jest klub cashflow



Wiele osób zbliżających się do emerytury lub już ją pobierających bardzo chętnie zwiększyłoby swoje miesięczne przychody. Mnóstwo osób jest wtedy zmuszonych do obniżenia standardu swojego życia.

Zbliżając się do emerytury jednym z twoich najbardziej wartościowych aktywów będzie pewnie twoja nieruchomość.

Do czasu przejścia na emeryturę nasza nieruchomość z pewnością będzie warta o wiele więcej niż za nią zapłaciłeś.

Jest sposób, żeby wykorzystać twoją nieruchomość do sfinansowania wydatków na życie bez konieczności jej sprzedaży.

Odwrócona hipoteka pozwala właśnie na coś takiego. Możesz zdecydować, że będziesz dostawał miesięcznie taką samą kwotę do końca życia. Jest to dochód nieopodatkowany ponieważ jest on w formie pożyczki. Działa to w ten sposób, że bank przejmuje nieruchomość po twojej śmierci, a w zamian za to do końca życia wypłaca ci co miesiąc kwoty pieniędzy, których wysokość uzależniona jest min. od wartości nieruchomości, twojego wieku, oczekiwanej długości twojego życia itp.

Możesz także zdecydować się na odwróconą hipotekę połowy wartości nieruchomości. Miesięczne płatności, które będziesz wtedy dostawał od banku są o jednak wtedy o wiele niższe.

Można powiedzieć, że w tym rozwiązaniu kredyty hipoteczne udzielane są bankom. Dlatego też nazywane jest to odwróconą hipoteką.

Jeżeli zdecydujesz się na odwróconą hipotekę, a później wartość nieruchomości spadnie kwota, którą miesięcznie będziesz dostawał nie zostanie obniżona. W takiej sytuacji „stratę” ponosi instytucja udzielająca odwróconej hipoteki.

Jeżeli więc nie chcesz nikomu przekazać nieruchomości po swojej śmierci, przekazać tylko jej część lub też nie masz innego wyjścia bo potrzebujesz dodatkowych pieniędzy to odwrócona hipoteka jest świetnym rozwiązaniem na dodatkowy dochód będąc na emeryturze.

---

kredyty hipoteczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Załóż bloga i weź kredyt taniej o 0,6%

Załóż bloga i weź kredyt taniej o 0,6%

Autorem artykułu jest Robert Grabowski



Czy wiesz o tym, że zakładając bloga (o finansach) możesz otrzymać kredyt taniej nawet o kilka tysięcy złotych? Tak, to nie żaden szwindel. Po prostu przeczytaj ten krótki artykuł!

Biorąc kredyt, zwłaszcza hipoteczny, możesz dostać w prezencie np. 0,6% jego wartości. Czyli np. biorąc kredyt mieszkaniowy na 300 tys. zł. dostaniesz 1800 zł. w prezencie. Tylko musisz założyć stronę internetową najlepiej właśnie o kredytach albo skorzystać z czyjejś strony internetowej. Sztuczka polega na uczestnictwie w programie partnerskim dla właścicieli stron www na których zamieszczają bannery i linki pośrednicząc w sprzedaży kredytów. Jeżeli kredytobiorca weźmie kredyt wypełniając formularz po wejściu przez taki banner czy link, wówczas partner – właściciel strony www otrzymuje prowizję mniej więcej właśnie w granicach 0,6% jeżeli kredyt zostanie faktycznie uruchomiony. Jeśli nawet program partnerski nie uznaje (nic mi o tym nie wiadomo) zakupów przez partnera jako podstawy do przyznania prowizji, to rzecz jasna partnerem może zostać formalnie np. mama albo tata albo siostra kredytobiorcy.

Jakiś problem z założeniem strony www? Absolutnie nie. Domena plus miejsce na serwerze zamknie się w koszcie nawet poniżej 50 zł. Skrypt – szablon strony, najlepiej WordPress (ale może być inny) – prosty w obsłudze, do ściągnięcia za darmo ze strony www.wordpress.org Teksty finansowe do wyboru do koloru można pobrać na portalach z artykułami do przedruku jak www.artelis.pl albo www.artykuly.com.pl albo www.publikuj.org i … mamy stronkę jak się patrzy, zapełniona profesjonalnymi tekstami o kredytach. Następnie zgłaszamy się do programu partnerskiego (np. Bankier.pl albo mBank), uzyskujemy akceptację i umieszczamy na naszej stronie banner do wniosku oferty kredytu który chcemy wziąć. I … składamy przez swoja stronę wniosek o przyznanie kredytu!

No cóż, jak to się zwykło mówić, niniejszym „strzelam sobie w kolano” bo sam uczestniczę w programach partnerskich, ale niech tam, czasem lubię dać coś od siebie, bezinteresownie. Bo chyba fajna rada, nie? Wybaczcie tylko koledzy – partnerzy…

Aha, o stronie internetowej przypominamy sobie za każdym razem gdy chcemy wziąć kredyt na samochód, otworzyć konto w banku, wykupić ubezpieczenie, otrzymać kartę kredytową, itp. Powodzenia!

---

kredyt hipoteczny


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wbrew obawom KNF, akcja kredytowa rośnie.

Wbrew obawom KNF, akcja kredytowa rośnie

Autorem artykułu jest mKredyty



Obawy Komisji Nadzoru Finansowego, że wprowadzona przez nią tzw. rekomendacja T mająca chronić banki i kredytobiorców przed nadmiernym ryzykiem załamie akcję kredytową, nie spełniły się. 15 grudnia tego roku Urząd Komisji Nadzoru Finansowego ogłosil w komunikacie, że nie znajduje to potwierdzenia w liczbach.

Jak wynika z danych UKNF, wartość kredytów udzielanych osobom prywatnym od początku roku do końca października zwiększyła się o ponad 35,5 mld zł. Urząd podał w komunikacie, że w ciągu 10 miesięcy 2010 roku wartość kredytów dla osób prywatnych ( udzielonych na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą lub prowadzeniem gospodarstwa rolnego ) wzrosła o 10% do 388,5 mld zł. Na wzrost, największy wpływ miały kredyty hipoteczne. Ich wartość na koniec października b.r. wyniosła 250,2 mld zł, po wzroście o 15% ( 32,8 mld zł ). "Od drugiej połowy 2010 roku banki modyfikowały politykę kredytową dostosowując się do poprawy sytuacji makroekonomicznej i na rynku finansowym. Nastąpiła obniżka marż kredytowych, zwiększanie wysokości LTV oraz wydłużanie okresu kredytowania" - wyjaśniono w komunikacie UKNF. Natomiast portfel kredytów związanych z kartami kredytowymi zmniejszył się na koniec października o 2,4% ( 358 mln zł ) do kwoty 14,8 mld zł. Nadzór uważa, że w tym przypadku, wynika to z większej ostrożności i obaw banków, ponieważ jakość kredytów zaciąganych przy pomocy kart kredytowych pogarsza się. "Przyjęcie przez banki bardziej konserwatywnych standardów zarządzania ryzykiem jest zgodne z intencją zaleceń zawartych w rekomendacji. Właściwa polityka kredytowa ogranicza ilość tzw. "złych" kredytów.

Dla banku, jako instytucji finansowej lepsza jakość portfela kredytowego jest jednym z czynników umożliwiających aktywne prowadzenie akcji kredytowej" - napisano w komunikacie. Zadaniem rekomendacji T jest ochrona banków i ich klientów przed nadmiernym ryzykiem, które towarzyszy udzielanym przez banki kredytom. Dlatego banki powinny wymagać od swoich klientów wyższych zabezpieczeń i wkładu własnego. Stosowanie się banków do zaleceń zawartych w rekomendacji ma zapobiec nadmiernemu zadłużaniu się kredytobiorców.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Podstawowe zabezpieczenia kredytu samochodowego

Podstawowe zabezpieczenia kredytu samochodowego

Autorem artykułu jest samochodowe-kredyty.info



Czym jest zabezpieczenie kredytu samochodowego?Jak sama nazwa wskazuje, kredyt samochodowy, jest specjalnym typem pożyczki przeznaczonej na zakup pojazdu. Tym co odróżnia kredyt samochodowy od tradycyjnego jest jego atrakcyjne oprocentowanie, które jest możliwe dzięki zastosowaniu specyficznych metod zabezpieczenia kredytu.

Warto dokładnie przyjrzeć się wszelkim kruczkom i zabezpieczeniom, przy podpisywaniu umowy kredytowej, aby uniknąć utraty pieniędzy, czy późniejszych rozczarowań. Zwróćmy więc uwagę na sposoby najczęściej stosowane przez kredytodawców.

Zastaw rejestrowy

Zastaw rejestrowy należy do jednego z najczęściej stosowanych metod zabezpieczenia kredytu samochodowego, a przy tym jest najbardziej problematycznym dla kredytobiorcy. Z drugiej zaś strony, sposób ten jest korzystny dla banku, gdyż gwarantuje dobre zabezpieczenie. Zastaw rejestrowy polega na tym, że bank udzielający kredytu, ma prawo sprzedać samochód, w razie, gdy kredytobiorca będzie zalegać ze spłatą rat. Aby zastaw był prawomocny, należy go wpisać do rejestru zastawów prowadzonego przez sąd rejonowy.

Depozyt karty pojazdu

Inną metodą jaką wykorzystują banki jest depozyt karty pojazdowej. Polega to na tym, że karta pojazdu, na czas spłacania rat, jest zdeponowana w banku, co sprawia, że kredytobiorca nie może sprzedać samochodu. Depozyt karty pojazdu jest metodą zarówno skuteczną dla kredytodawcy, jak i wygodną dla kredytobiorcy, gdyż liczba formalności jest mniejsza niż w przypadku zastawu rejestrowego. Początkowo, jedynie banki samochodowe oferowały tą możliwość zabezpieczenia, jednak coraz częściej możemy się z tym spotkać także w bankach uniwersalnych.

Weksel In Blanco

Weksel In Blanco, to weksel niekompletny – w momencie wydania nie jest on wypełniony, co powoduje, że kredytodawca, w momencie zalegania z opłatami. Nie wypełniona jest kwota na wekslu, jednak jest on podpisany zarówno przez kredytodawce jak i kredytobiorce, co sprawia, że jest on ważny. Aby uchronić się, przed niewłaściwym wypełnieniem weksla, podpisuje się deklaracje wekslową. Z momentem uzupełnienia weksla, staje się on wekslem zwykłym.

Cesja praw z polisy AC

Kolejna metoda zabezpieczenia kredytu samochodowego, to cesja praw z polisy AC. Sposób ten sprawia, że pieniądze z polisy AC, po wypadku, czy kradzieży samochodu, trafiają do kredytodawcy na poczet spłaty kredytu. Metoda ta nie wymaga wielu formalności, jednak sprawia, iż kredytobiorca musi zapłacić wyższą cenę – wykupując ubezpieczenie AC, które nie jest w Polsce obowiązkowe,

Przewłaszczenie

Przewłaszczenie polega na przeniesieniu własności pojazdu z kredytobiorcy na bank udzielający kredytu, w momencie zalegania ze spłatą rat. Po całkowitej spłacie kredytu, bank przenosi własność z powrotem na dłużnika. Wyróżniamy trzy rodzaje przewłaszczenia – całkowite, w momencie, gdy bank jest jedynym prawowitym właścicielem samochodu, a kredytobiorca jedynie jego użytkownikiem, częściowe – bank jest współwłaścicielem samochodu w 49%, oraz przewłaszczenie warunkowe, gdzie kredytobiorca jest prawnym właścicielem samochodu, ale w momencie zalegania ze spłatą rat, przewłaszczenie to przechodzi w przewłaszczenie częściowe, a bank staje się współwłaścicielem pojazdu.

---

Kredyty samochodowe - ranking, porównanie, kalkulator


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl